|
Ostatnio płyneliśmy ...
|
|
Ostatnio napisaliście ...
|
|
Narew 25.10.2009 Miał być wyjazd trzydniowy ale pogoda spłatała figla i nie udało się dograć wystarczającej ekipy. W związku z tym zamoczyliśmy wiosła w Narwi.
czytaj dalej >> |
|
|
|
|
Bug 19 - 20.09.2009 Inicjatorem spływu był Mateusz, jednak warianty trasy, w tym tą wybraną przygotował Maczek. Stanęło na Bugu na odcinku z Broku do zapory w Dębem na Narwi. Przyjęliśmy założenie, że spływ robimy kameralny, dwudniowy, dużymi kajakami i po dużej wodzie. Żeby nie było zbyt kameralnie zabrał się z nami Leszek. czytaj dalej >> |
|
|
|
|
Mistrzostwa W-wy - Kajaki Długodystansowe 2009 Kolejnego dnia w niedzielę odbyły się Mistrzostwa Warszawy w Kajakarstwie Długodystansowym 2009. Junior zajął w kategorii młodzików C-1 na dystansie 2000m drugie miejsce ... czytaj dalej >> |
|
|
|
|
Warszawska Olimpiada Młodzieży 12.06.2009 W sobotę 12.06.2009 r. na Kanale Królewskim w Warszawie odbyła się Wojewódzka Olimpiada Młodzieży w kajakarstwie, w której brał udział Kacper Junior w kategorii C-1 młodzików na dystansie 1000m ... czytaj dalej >> |
|
|
|
|
|
|
| Gosia |
Witam,jestem mieszkanką Legionowa i chciałabym napisać pracę zaliczeniową dot.
Fundacji Fun Kajak. Interesuje mnie powstanie fundacji - cel statutowy -
działalność statutowa -finansowanie fundacji - nadzór nad fundacją -
zdobywanie środków na działanie fundacji - roczne sprawozdanie za rok
2009. W jaki sposób moge pozyskać powyższe informacje?
Nadmienię, że mój mąż pozdrawia Pana Sętorka (modelarnia na "nowym
osiedlu"). Pozdrawiam.Pan Sętorek | | Cześć Gosia,
w sprawie tematu pracy zaliczeniowej proszę skontaktuj sie mailowo z rada@funkayak.org i funkayak@funkayak.org. Pozdrowienia dla Ciebie i tajemniczego Męża z osiedlowej modelarni. Darek | ... |
| Ryszard |
| Ale nnnnuda, nikt nic nie pływa ostatnio? ... |
| Kacper |
| W Lidzbarku przedostatnie, punktowane ;-))
W ostatni weekend dwa srebra. Jest progres :-D ... |
| Ciekawy |
| To przyznaj sie Kólego, ktore miejsce zaja Junior :) ... |
| Ślimak |
| No tak, już drugi rok próbuje się "załapać" na Śliwowicę i okazało się, że popłynęli nawet nie anonsując terminu. Po, prostu Kacper o mnie zapomniał albo olał co na jedno wyszło. ... |
| |   | | czytaj dalej >> |
|